wtorek, 29 grudnia 2009

Ty frajerko!*

Który to już raz?
Pewnie coś w tym jest...

________________________
*tekst mojej mamy

Ale to jest raczej wrodzona głupota, a z takiej ciężko wyjść.(o moją głupotę tu chodzi;))

niedziela, 27 grudnia 2009

Najpiękniejszy sen w moim życiu miałam dziś ... :)


piątek, 25 grudnia 2009

Nie myślałam, że potrafię się tak wściekać.

piątek, 18 grudnia 2009

Ja: Ty, a dlaczego akurat Matka Boża Trzykroć Przedziwna?
Milena H. patrząc na obrazek: No pewnie dlatego, że ma trzykrotnie większe dziecko.

Tak mi się przypomniało te kilka fajnych dni w Firleju:)
Dobry czas był...:)

czwartek, 17 grudnia 2009

Mam dość.
__________



Wszystko czego pragnę.
Odpocząć bym chciała...

niedziela, 13 grudnia 2009

— Pójdź ze mną jeszcze raz wszędzie tam, gdzie żyłeś, gdzie cierpiałeś, gdzie cię skrzywdzono.
— Zwariowałeś? To wszystko jest już skończone! Po co babrać się w błocie?
— Emanuelu, wiesz dobrze, że jest wiele miejsc, których tak naprawdę nie pozostawiłeś za sobą. Wiążą cię z nimi łańcuchy ze stali. Nie pozwalają ci one iść dalej twoją drogą, z sercem czystym i wolnym. Zagradzają ci przyszłość.
— Boję się. Otworzysz rany, przywołasz lęki...
— Znam te drogi lepiej od ciebie. Nie byłeś jeszcze wtedy ze mną, ale ja już byłem z tobą. Zaufaj, teraz będzie zupełnie inaczej.
— Ale dlaczego nie przekreślić przeszłości tutaj, teraz, jednym ruchem ręki?
— Muszę uzdrowić każdą ranę tam, gdzie ją zadano. Zejść do korzeni, aby uleczyć ból, zaradzić złu.

Wśród miliardów istnień ludzkich nie ma drugiego takiego jak ty! Słyszysz? Nie ma drugiego takiego jak ty!
Każdego ranka Ojciec składa twoje życie w twoje ręce. Robisz z nim to, co chcesz. Jest twoje. On ci ufa. Czy uczynisz z niego coś prostego, jasnego i prawego?

— Chciałbym, aby dzieci, o których marzę, nigdy nie cierpiały na brak miłości tak jak ja...
— A więc zacznij od dzisiaj przygotowywać im ognisko, w którym czuła miłość będzie trwać przez całe życie. Buduj wierność. Nie baw się więcej tym, co jest największe, najpiękniejsze na świecie. Twoje ciało nie jest przyjemną zabawką. Jest tobą dającym się i objawiającym innym.

— Być ufnym, to znaczy co?
— Mówić Bogu: nie rozumiem, ale jestem Ciebie pewien.

Jakże potrzebujesz dzielić się miłością godną twego serca! Nie jesteś stworzony do małych, skarlałych miłostek... Jesteś stworzony do miłości wielkiej i silnej, która przetrwa na zawsze. Jesteś do niej zdolny. Jesteś większy, piękniejszy niż myślisz.


Nastrój dobrze swoje serce, zanim się zgodzisz zestroić z kimś swoje ciało. By dwa życia były symfonią.


Masz tyle lat co twoje serce.


— Żyć, co to znaczy?
— Być pijanym miłością.

Zraniony pasterz, Daniel Ange

sobota, 12 grudnia 2009

"Swoim zwyczajem posłała Muminkowi milczące, pełne miłości pozdrowienie. A Muminek, który leżał na swojej polance, ale nie spał, odczuł ten jej przekaz i w odpowiedzi pomachał przyjaźnie jednym uchem."

"Trzeba się śpieszyć z robotą, póki się ma na nią ochotę"

"Włóczykij miał tę prostą lecz rzadką umiejętność zachowywania własnego ciepła, gromadził je przy sobie i leżąc całkiem nieruchomo pilnował żeby nie śnić..."


"Słońce wyłoniło się właśnie zza lasu i świeciło prosto na nich. Siedzieli mrużąc oczy i machając nogami nad umykającą pod nimi lśniącą wodą. Czuli się beztrosko i szczęśliwie…”

Lubię muminki :)